Żywiołak po raz kolejny zagrał w krakowskim Klubie Zaścianek i po raz kolejny było... Magicznie. Słowiańskie historie, ludowe bajania, dawne mity i legendy udoskonalone, zmienione na żywiołaczą modłę, rozbrzmiały bardzo wyraźnie przed publicznością spragnioną muzyki i (mniej lub bardziej dawnych) opowieści. Usłyszeliśmy utwory nowe, które okazały się dokładnie tym, czego potrzebowali fani zespołu, a także…
W niedzielę, 30.11, Metallurg Music zaserwował w Klubie Zaścianek bardzo mocny wieczór. Myślę, że to będzie jeden z tych, które zapamiętam na dłużej, bo działo się, oj działo...! A grały dwa zespoły. Polski JEREMIAH KANE i niemiecki Hämatom. I chyba wszystko jasne Jeremiah Kane zacnie rozgrzał publikę utworami, których nie powstydziłyby się kapele glam-pop-rockowe…
A tak bawiliśmy się w sobotni wieczór, 22.11, w Tarnowie na koncercie zespołu Čiriklano. Na zewnątrz delikatnie ścinał już zimowy mrozik, wiatr zasypywał świat śniegiem, ludzie na ulicach coraz głębiej naciągali na uszy czapki. A w Maranto VIBE mogliśmy na chwilę oderwać się od nadchodzącej zimy i w przytulnym cieple, niemalże rodzinnej atmosferze posłuchać…
Słuchajcie, słuchajcie, byliśmy na koncercie The Bullseyes. I wierzcie mi na słowo: było czadowo, bawiliśmy się fantastycznie, a problemem jest głównie napisanie czegoś sensowniejszego tak, żeby nie zrobić spoilera i nie zepsuć nikomu zabawy. Oczywiście, odrobiliśmy lekcję i czytaliśmy opisy, że będzie muzyka, będzie stand-up, będzie droga ku sławie, będą pościgi, wybuchy, kosmosy i wzruszenia.…
Wczorajszy wieczór spędziliśmy w Klubie Alchemia, gdzie w ramach festiwalu Krakowska Jesień Jazzowa odbywał się tam koncert Witolda Oleszaka (fortepian) oraz P.O. Jørgensena (perkusja), którym towarzyszyła Zosia Ilnicka na flecie. Mogliśmy uczestniczyć w czymś na kształt muzycznego performance'u - muzycy nie tyle grali, co używali instrumentów w taki sposób, żeby wydobyć z nich nierzadko zaskakujące…
Eventy, takie jak Kraków Rockhouse Festiwal nie tylko przywracają wiarę w to, że na lokalnej scenie muzycznej dzieje się dużo i dobrze, ale też dają szansę zaprezentowania się tym zespołom, które są dopiero na początku swojej drogi do zostania legendami. Piąta edycja najbardziej gęsiego, rockowego konkursu, na jaki kiedykolwiek trafiliśmy, odbyła się w ostatnią…
Chair to całkiem ciekawa ekipa, która zgromadziła wczoraj w Klubie Baza całkiem spory tłumek fanów - w tym takich, którzy się naprawdę przygotowali i dostosowali makijaże i stroje do cyrkowej stylówki zespołu. A jeśli publiczności chce się wkładać wysiłek w to, żeby 'spersonalizować' się na koncert, to to jest naprawdę dobry znak. A z tego,…
RPWL - niemiecki zespół tworzący progresywnego rocka. Zespół z tradycjami, z wyrobionym stylem, dobrze znany wśród fanów gatunku. W tym roku ich płyta "World Through My Eyes" świętuje swoje 20-lecie i z tej okazji grupa ruszyła w trasę - w Polsce udało im się zagrać dwa koncerty: w Łodzi i Krakowie. I właśnie z krakowskiego…
Niedzielny wieczór 28.09 w Klubie Studio zdecydowanie będziemy wspominać jeszcze długo. Nie tylko sama muzyka, ale też sama atmosfera, którą stworzyli dla nas artyści, była wręcz magiczna. Na początku na scenie pojawił się duet Janice Burns & Jon Doran. Wydawać by się mogło, że dwójka ludzi będzie niknąć na dużej scenie, ale nic bardziej mylnego…
Uwaga, uwaga, pierwsza edycja HEAVY POP FEST za nami. Jak było? Ano tak, że jeśli ktoś nie był teraz, to zdecydowanie powinien wybrać się na kolejną. To była świetna okazja, żeby posłuchać swoich ulubionych zespołów na żywo albo poznać nowe i poszerzyć muzyczne horyzonty. Bo w muzyce nic nie jest czarno-białe i tak…
19.09. Granko z Ranko w krakowskim Klubie Spotkań Poczta Główna w wykonaniu Ranko Ukulele i Paweł "Paweuke" Wojciechowski było czymś, czego zdecydowanie raz na jakiś czas potrzebuje każdy z nas, ale nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Było tak... Przytulnie i domowo. Taka trochę chwila mentalnego zatopienia się w wygodnym fotelu z kocykiem i…
W niedzielę, 14.09, znów udało nam się zawędrować na koncert do Oliwa Pubu, z czego bardzo się cieszymy, bo wieczór okazał się naprawdę mocny. A zagrały trzy zespoły, przy czym każdy grający tak naprawdę w innym stylu, ale każdy z nich wart był posłuchania i zobaczenia. Zaczęła Orawia, a początek to był iście fantastyczny. Chłopaki…
