Pierwszy dzień lutego przywitaliśmy w Klubie Zaścianek na fantastycznym koncercie deathmetalowego zespołu VLTIMAS, który poczęstował nas solidną dawką mocnych riffów i charyzmatycznego wokalu z pogranicza growlu i screamingu. Grupa udowodniła, że ma w Polsce całkiem spore grono wiernych fanów, którzy na show przybyli bardzo licznie. A towarzyszyły mu dwa polskie zespoły, i to nie byle…
Tak jak było wspominane, WOŚPową niedzielę spędziliśmy bardzo intensywnie w Garage Pubie, gdzie zagrały cztery zespoły, wyróżniające się niesamowitą energią, rockowym zacięciem i mocnymi riffami. A w przerwach między występami publika miała okazję licytować przekazane przez muzyków, specjalnie na okazję finału serduszkowej akcji, gadżety. Wszystkim darczyńcom serdecznie gratulujemy 😉 Ale do rzeczy, bo przecież w…
Wczorajszy sobotni wieczór spędziliśmy w krakowskim PUBie Pod Ziemią (jeśli ktoś tam jeszcze nie był, to polecamy, bo atmosfera jest zacna, ludzie uśmiechnięci, a staff mega sympatyczny i pomocny 🙂). Ale do rzeczy, bo to nie tak, że sobie przyszliśmy posiedzieć. Otóż - koncert był. A jeśli jest koncert, to nie ma siedzenia. Nope.…
Witamy pięknie pierwszą koncertową galerią w Nowym Roku (jak zwykle mamy nadzieję, że będzie jeszcze łaskawszy od poprzedniego) i bez zbędnych wstępów zapraszamy do galerii z wczorajszego koncertu, który odbył się w Klubie Gwarek. Występów było trzy. Zaczął Viimaheim - swoimi nieco bardowskimi utworami fantastycznie zbudował klimat wieczoru, przygotował publiczność na to, co będzie się…
Kolejna, tym razem trochę wyjątkowa (bo świąteczna) edycja Tsuru za nami. Jak zwykle bawiliśmy się świetnie, a tym razem, oprócz tradycyjnego tworzenia foto/video relacji udało nam się wystąpić w jeszcze nowej dla nas roli, z którą dopiero się powoli oswajamy, czyli roli prelegentów. I oczywiście chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim, którzy wpadli do nas na…
Żywiołak po raz kolejny zagrał w krakowskim Klubie Zaścianek i po raz kolejny było... Magicznie. Słowiańskie historie, ludowe bajania, dawne mity i legendy udoskonalone, zmienione na żywiołaczą modłę, rozbrzmiały bardzo wyraźnie przed publicznością spragnioną muzyki i (mniej lub bardziej dawnych) opowieści. Usłyszeliśmy utwory nowe, które okazały się dokładnie tym, czego potrzebowali fani zespołu, a także…
Zimowa edycja Magnificonu sprawia, że Kraków na krótki moment staje się cosplayową stolicą Polski. Jest kolorowo, śmiechowo i beztrosko - dla nas to dwa bardzo intensywne dni. Dużo biegamy, skaczemy, a nawet tarzamy się po ziemi 😉 A potem, w domowych zaciszach, siadamy do kompów i z obłędem w oczach, bez snu, jedzenia i picia…
W niedzielę, 30.11, Metallurg Music zaserwował w Klubie Zaścianek bardzo mocny wieczór. Myślę, że to będzie jeden z tych, które zapamiętam na dłużej, bo działo się, oj działo...! A grały dwa zespoły. Polski JEREMIAH KANE i niemiecki Hämatom. I chyba wszystko jasne Jeremiah Kane zacnie rozgrzał publikę utworami, których nie powstydziłyby się kapele glam-pop-rockowe…
A tak bawiliśmy się w sobotni wieczór, 22.11, w Tarnowie na koncercie zespołu Čiriklano. Na zewnątrz delikatnie ścinał już zimowy mrozik, wiatr zasypywał świat śniegiem, ludzie na ulicach coraz głębiej naciągali na uszy czapki. A w Maranto VIBE mogliśmy na chwilę oderwać się od nadchodzącej zimy i w przytulnym cieple, niemalże rodzinnej atmosferze posłuchać…
Słuchajcie, słuchajcie, byliśmy na koncercie The Bullseyes. I wierzcie mi na słowo: było czadowo, bawiliśmy się fantastycznie, a problemem jest głównie napisanie czegoś sensowniejszego tak, żeby nie zrobić spoilera i nie zepsuć nikomu zabawy. Oczywiście, odrobiliśmy lekcję i czytaliśmy opisy, że będzie muzyka, będzie stand-up, będzie droga ku sławie, będą pościgi, wybuchy, kosmosy i wzruszenia.…
Wczorajszy wieczór spędziliśmy w Klubie Alchemia, gdzie w ramach festiwalu Krakowska Jesień Jazzowa odbywał się tam koncert Witolda Oleszaka (fortepian) oraz P.O. Jørgensena (perkusja), którym towarzyszyła Zosia Ilnicka na flecie. Mogliśmy uczestniczyć w czymś na kształt muzycznego performance'u - muzycy nie tyle grali, co używali instrumentów w taki sposób, żeby wydobyć z nich nierzadko zaskakujące…
Eventy, takie jak Kraków Rockhouse Festiwal nie tylko przywracają wiarę w to, że na lokalnej scenie muzycznej dzieje się dużo i dobrze, ale też dają szansę zaprezentowania się tym zespołom, które są dopiero na początku swojej drogi do zostania legendami. Piąta edycja najbardziej gęsiego, rockowego konkursu, na jaki kiedykolwiek trafiliśmy, odbyła się w ostatnią…
